Cześć! Mam na imię Basia i mam 19 lat. Posiadam cerę skłonną do trądziku i tłustą. Postanowiłam założyć bloga, ponieważ pomyślałam, że mogę komuś pomóc. Z trądzikiem męczę się średnio od 12-go roku życia. Z początku były to niewielkie chrostki, które z biegiem czasu przeobrażały się w coś bardzo niefajnego, mianowicie w brzydkie, ropne 'wulkany'. Nie było ich aż tak wiele. Szukałam pomocy na własną rękę i kupowałam wiele produktów drogeryjnych, które na prawdę O D R A D Z A M! Mówię o produktach typu toniki matujące, różne żele.. (firmy Garnier, Nivea itp). Zauważyłam, że one z początku pomagały ale z czasem robiło się na mojej twarzy (i nie tylko) coraz więcej wyprysków. Wiele kosmetyków typowo drogeryjnych mają w swoim składnie np. alkohol. Dla cery tłustej bądź mieszanej (takiej jak moja) może wydać się to genialne, bo przecież skoro jest alkohol to wysusza skórę, a skoro wysusza, co za tym idzie skóra wydziela mniej sebum (łojotoku). Brzmi pięknie, niestety wcale tak do końca nie jest. Otóż cera staje się bardziej matowa ale do czasu, ponieważ sucha skóra jest sygnałem, że trzeba ją nawilżyć i wtedy gruczoły łojowe zaczynają działać ze zdwojoną siłą, przez co mamy pogorszony stan skóry.
Byłam także u dermatologa. przepisał mi drogą maść, która mi nie pomogła. Mój stan skóry się pogarszał, więc znowu sięgnęłam po kosmetyki drogeryjne, które pomogły ale znowu nie na długo. Jakoś 2 lata temu moja twarz wyglądała tak paskudnie, że byłam wręcz załamana. Siedziałam godzinami przed komputerem i szukałam w internecie pomocy. Znalazłam informację, o tym, że przemywanie miejsc z trądzikiem WŁASNYM MOCZEM leczy nasze problemy z nim związane. Byłam tak załamana, że się skusiłam, nic do stracenia nie miałam. Mocz bardzo mi pomógł, lecz skóra zaczęła mnie bardzo piec i zrobiła się czerwona, wiec zrezygnowałam z tej kuracji. Następnie znalazłam informacje o lekach na trądzik firmy Revitol. Kuracja tymi kosmetykami trwa 3 miesiące i tyle też ich używałam. Jeżeli miesiąc po odłożeniu leków, trądzik nadal się pojawia należy powtórzyć kurację. Leki firmy Revitol bardzo mi pomogły, lecz musiałam powtórzyć kurację, po której nadal wyskakiwały mi okropne pryszcze i wypryski, a ze względu na cenę musiałam przerwać leczenie. W następnym poście pokażę co skutecznie mi pomogło oraz przedstawię wady i zalety wszystkich sposobów, z których korzystałam :)
26 wrzesień 2013
Jak obiecałam w tym poście podam plusy i minusy produktów, których używałam.
1. Produkty drogeryjne typu toniki, żele firm tj. Nivea itp. :
Zalety:
- ładny zapach,
- cena,
- pomagają przy niewielkich problemach.
Wady:
- na dłuższą skale bardziej szkodzą, niż pomagają.
Nie polecam dla cery z większymi problemami, ponieważ pogarszają jej stan!
2. Kuracja moczem:
Zalety:
- natychmiastowa poprawa cery,
- darmowa,
- można wykonywać w domu.
Wady:
- nieprzyjemny zapach,
- pieczenie, zaczerwienienie i wysuszenie skóry
Polecam, ale jedynie na krótki okres, gdyż można podrażnić sobie skórę. Wydaje mi się, że podrażnienia mogą nie wystąpić, bądź wystąpić ale w mniejszym stopniu, gdy będzie nakładało się na twarz krem nawilżający kupiony w APTECE, nie w drogerii, co niestety wiąże się z większym kosztem. Ja niestety kremów takich nie używałam. Do tej pory wracam do tej kuracji.
JAK STOSOWAĆ:
Mocz przechowuj w niedużym słoiczku i zmieniaj go średnio co 2 dni i zawsze przemywaj słoiczek. Nanieść bądź zamocz płatek kosmetyczny i przetrzyj nim twarz. Najlepiej na noc. Twarz przemyj najlepiej dopiero rano.
3. Kosmetyki Revitol:
KREM
Zalety:
- przyjemny zapach,
- bardzo duża skuteczność,
- raczej nie podrażnia,
- na 1 kurację średnio 1 bądź 2 słoiczki.
Wady:
- cena, choć też nie jest najgorzej,
- bywa, że kurację trzeba powtarzać czasami i kilka razy.
TABLETKI
Zalety:
- produkt doustny,
- wygodna aplikacja.
Wady:
- cena, choć też nie jest najgorzej,
- bywa, że kurację trzeba powtarzać.
Koszt 1 kuracji ( 3 miesiące) w zależności od zużycia produktu ( na allegro) KREM+TABLETKI ok. 300zł.
Bardzo polecam, ponieważ ten produkt mi pomógł, lecz ze względu na powtarzanie kuracji i ceny jaka się z tym wiąże zrezygnowałam.
JAK STOSOWAĆ:
Oczyść twarz, a następnie nanieść krem na twarz. A co do tabletek, to każdy wie jak stosować ;P Ważne jedynie jest aby połykać jedną dziennie, mniej więcej w tym samym czasie. Ja się nie konsultowałam z lekarzem ale może warto również pomyśleć o tym.
Podsumowanie:
Kategorycznie odradzam PODKREŚLAM dla cery mieszanej bądź tłustej z dużymi problemami używania kosmetyków drogeryjnych, zwłaszcza z alkoholem w swym składzie. Polecam natomiast kurację moczem, ale tak jak mówiłam okresowo i najlepiej z kremem nawilżającym, łagodzącym (NIEDROGERYJNYM), oraz polecam kosmetyki na trądzik firmy Revitol. Firma ta posiada też dużo innych kosmetyków, które według mnie również się sprawdzą.
W następnym poście opiszę co tak na prawdę mi pomogło i co używam do dnia dzisiejszego oraz w jaki sposób :)
26 wrzesień 2013
Mniej więcej rok temu moja twarz wyglądała okropnie. Miałam twarz pełną bolących pryszczy. Byłam załamana. Osoby, które mają problem podobny do mojego, na pewno wiedzą o czym mówię. Pewnego dnia całkiem przypadkiem poznałam kobietę, która była kosmetologiem. Poradziła mi czego używać, a czego unikać, nie tylko w sferze kosmetyków, ale również posiłków. Poleciła mi m.in kosmetyki firmy Pharmaceris, które odmieniły moje życie! Nie muszę chyba wymieniać zalet. Pryszcze mi zeszły, zostały jedynie plamki, które stopniowo również znikają. Jedynym minusem może być delikatne wysuszenie skóry, które dzięki kremowi nawilżającemu przemija. Kosmetyki te są do kupienia w każdej aptece :)
SEBO-ALMOND PEEL 10% KREM PEELINGUJĄCY - II STOPIEŃ ZŁUSZCZANIA
Jest także krem 5% i jest to I stopień złuszczania ale według mnie to strata pieniędzy. Spokojnie można zacząć od tego 10%-wego ;) Krem używa się TYLKO NA NOC.
OD CZEGO ZACZĄĆ?:
Tak na prawdę w całym leczeniu najważniejsze jest odpowiednie oczyszczenie skóry. Niżej wymienię jakich kosmetyków do tego używam i w jaki sposób :)
Płyn micelarny Pharmaceris, cena w aptece ok. 23zł, można go także zakupić w podobnej cenie w drogerii Hebe. Nie jest to jednak typowy produkt drogeryjny. (200ml) Starczy spokojnie na miesiąc, a nawet i ponad.
Płyn micelarny firmy ZIAJA, cena ok. 8zł. Można go kupić w aptece jak i w drogeriach. (200ml) Starczy na miesiąc, nawet i ponad.
I tak kładę się spać, następnego dnia rano myję twarz mydłem, następnie przemywam twarz płynem i to jest na tyle. Jest to krem złuszczający, więc warto mieć w zanadrzu krem nawilżający. Ja zaopatrzyłam się w naturalny krem zakupiony jakiś czas temu na allegro za ok 10zł, mam je już prawie rok i jest pół opakowania :)
Według mnie jest na prawdę nieźle :) Płyn micelarny Pharmaceris świetnie sobie radzi z śladami
potrądzikowymi, ale szukam jeszcze produktu typowo do zmniejszania śladów po trądzików.
Mam nadzieję, że komuś tymi postami pomogłam. Uwierzcie mi, że na prawdę warto! Miałam twarz podobną jak na zdjęciu z internetu wyżej. Pozdrawiam i trzymam za was kciuki! :)
26 wrzesień 2013
Jak obiecałam w tym poście podam plusy i minusy produktów, których używałam.
1. Produkty drogeryjne typu toniki, żele firm tj. Nivea itp. :
Zalety:
- ładny zapach,
- cena,
- pomagają przy niewielkich problemach.
Wady:
- na dłuższą skale bardziej szkodzą, niż pomagają.
Nie polecam dla cery z większymi problemami, ponieważ pogarszają jej stan!
2. Kuracja moczem:
Zalety:
- natychmiastowa poprawa cery,
- darmowa,
- można wykonywać w domu.
Wady:
- nieprzyjemny zapach,
- pieczenie, zaczerwienienie i wysuszenie skóry
Polecam, ale jedynie na krótki okres, gdyż można podrażnić sobie skórę. Wydaje mi się, że podrażnienia mogą nie wystąpić, bądź wystąpić ale w mniejszym stopniu, gdy będzie nakładało się na twarz krem nawilżający kupiony w APTECE, nie w drogerii, co niestety wiąże się z większym kosztem. Ja niestety kremów takich nie używałam. Do tej pory wracam do tej kuracji.
JAK STOSOWAĆ:
Mocz przechowuj w niedużym słoiczku i zmieniaj go średnio co 2 dni i zawsze przemywaj słoiczek. Nanieść bądź zamocz płatek kosmetyczny i przetrzyj nim twarz. Najlepiej na noc. Twarz przemyj najlepiej dopiero rano.
3. Kosmetyki Revitol:
KREM
![]() |
| Leki Revitol |
Zalety:
- przyjemny zapach,
- bardzo duża skuteczność,
- raczej nie podrażnia,
- na 1 kurację średnio 1 bądź 2 słoiczki.
Wady:
- cena, choć też nie jest najgorzej,
- bywa, że kurację trzeba powtarzać czasami i kilka razy.
TABLETKI
Zalety:
- produkt doustny,
- wygodna aplikacja.
Wady:
- cena, choć też nie jest najgorzej,
- bywa, że kurację trzeba powtarzać.
Koszt 1 kuracji ( 3 miesiące) w zależności od zużycia produktu ( na allegro) KREM+TABLETKI ok. 300zł.
Bardzo polecam, ponieważ ten produkt mi pomógł, lecz ze względu na powtarzanie kuracji i ceny jaka się z tym wiąże zrezygnowałam.
JAK STOSOWAĆ:
Oczyść twarz, a następnie nanieść krem na twarz. A co do tabletek, to każdy wie jak stosować ;P Ważne jedynie jest aby połykać jedną dziennie, mniej więcej w tym samym czasie. Ja się nie konsultowałam z lekarzem ale może warto również pomyśleć o tym.
Podsumowanie:
Kategorycznie odradzam PODKREŚLAM dla cery mieszanej bądź tłustej z dużymi problemami używania kosmetyków drogeryjnych, zwłaszcza z alkoholem w swym składzie. Polecam natomiast kurację moczem, ale tak jak mówiłam okresowo i najlepiej z kremem nawilżającym, łagodzącym (NIEDROGERYJNYM), oraz polecam kosmetyki na trądzik firmy Revitol. Firma ta posiada też dużo innych kosmetyków, które według mnie również się sprawdzą.
W następnym poście opiszę co tak na prawdę mi pomogło i co używam do dnia dzisiejszego oraz w jaki sposób :)
26 wrzesień 2013
Mniej więcej rok temu moja twarz wyglądała okropnie. Miałam twarz pełną bolących pryszczy. Byłam załamana. Osoby, które mają problem podobny do mojego, na pewno wiedzą o czym mówię. Pewnego dnia całkiem przypadkiem poznałam kobietę, która była kosmetologiem. Poradziła mi czego używać, a czego unikać, nie tylko w sferze kosmetyków, ale również posiłków. Poleciła mi m.in kosmetyki firmy Pharmaceris, które odmieniły moje życie! Nie muszę chyba wymieniać zalet. Pryszcze mi zeszły, zostały jedynie plamki, które stopniowo również znikają. Jedynym minusem może być delikatne wysuszenie skóry, które dzięki kremowi nawilżającemu przemija. Kosmetyki te są do kupienia w każdej aptece :)
SEBO-ALMOND PEEL 10% KREM PEELINGUJĄCY - II STOPIEŃ ZŁUSZCZANIA
Jest także krem 5% i jest to I stopień złuszczania ale według mnie to strata pieniędzy. Spokojnie można zacząć od tego 10%-wego ;) Krem używa się TYLKO NA NOC.
OD CZEGO ZACZĄĆ?:
Tak na prawdę w całym leczeniu najważniejsze jest odpowiednie oczyszczenie skóry. Niżej wymienię jakich kosmetyków do tego używam i w jaki sposób :)
Krok 1
Jeśli mam makijaż usuwam go płynem micelarnym także firmy Pharmaceris, który zmniejsza wydzielanie sebum w strefie T, bądź używam płynu micelarnego firmy ZIAJA :) Jeżeli nie mam makijażu również wykonuję tę czynność. Nanoszę płyn na płatek kosmetyczny i zmywam makijaż. Spokojnie można używać go też do zmazywania makijażu z oczu. Bardzo ważne jest aby nie używać żadnych mleczek przy tego typu skórze i toników z alkoholem o czym już wspomniałam we wcześniejszym poście. Twarz można przemywać kilka razy dziennie.
Płyn micelarny Pharmaceris, cena w aptece ok. 23zł, można go także zakupić w podobnej cenie w drogerii Hebe. Nie jest to jednak typowy produkt drogeryjny. (200ml) Starczy spokojnie na miesiąc, a nawet i ponad.
Płyn micelarny firmy ZIAJA, cena ok. 8zł. Można go kupić w aptece jak i w drogeriach. (200ml) Starczy na miesiąc, nawet i ponad.
Po kilku miesiącach stosowania tej kuracji, doszłam do wniosku, że jeżeli zmywamy makijaż to lepiej użyć płynu firmy ZIAJA, aby nie marnować tego droższego z Pharmaceris, bo jest dużo lepszy jeśli chodzi o działanie. Natomiast jeżeli używamy na twarz na której nie ma makijażu można na przemian :)
Krok 2
Oczyszczam twarz mydłem biały wielbłąd (Można kupić w markecie Auchan, a także na pewno w aptece). Można także użyć mydła biały jeleń, lecz ten jest na bazie tłuszczów zwierzęcych, natomiast biały wielbłąd na bazie tłuszczów roślinnych, dlatego też jestem bardziej do niego przekonana. Oba są mydłami naturalnymi. Koszt to ok. 2zł za kostkę mydła, która starczy nam na prawdę na długo.
Mydło biały wielbłąd, zakupione w Auchan.
Można kupić mydło w innym opakowaniu, więc proszę się nie martwić jeżeli nie znajdziecie identycznie takiego samego :)
Mydło biały jeleń
Krok 3
Mydło zmywam zwykłą wodą, a później znowu przemywam twarz płynem. W tym wypadku najlepiej płynem firmy Pharmaceris.
Krok 4
Nakładam krem SEBO-ALMOND PEEL 10% na całą twarz. Krem ten można również używać na inne partie ciała, np plecy, dekolt itp, oczywiście przed wcześniejszym oczyszczeniem skóry (krok 1,2,3). Cena to ok. 30-40zł w aptece. Starcza na grubo ponad miesiąc. :)
Nie mam niestety zdjęcia sprzed kuracji ale znalazłam zdjęcie w internecie, które przedstawia idealnie mój stan skóry sprzed roku.
Dziś moja twarz wygląda znacznie lepiej. Jestem akurat w czasie okresu, więc coś mi wyskoczyło na twarzy ale różnica jest KOLOSALNA. Pozostały mi jedynie plamki, które znikają. W kolejnym poście pokażę wam (zwracam się tu głównie do kobiet) jak robię makijaż, jakich produktów używam, żeby moja buzia wyglądała ładnie i świeżo :)
Moja twarz bez jakiegokolwiek makijażu etc.
Według mnie jest na prawdę nieźle :) Płyn micelarny Pharmaceris świetnie sobie radzi z śladami
potrądzikowymi, ale szukam jeszcze produktu typowo do zmniejszania śladów po trądzików.
Mam nadzieję, że komuś tymi postami pomogłam. Uwierzcie mi, że na prawdę warto! Miałam twarz podobną jak na zdjęciu z internetu wyżej. Pozdrawiam i trzymam za was kciuki! :)
Dodaję wszystko w jednym poście, ponieważ zależy mi aby ich układ wyglądał od najstarszego do najnowszego ;)
Aaaa i jeszcze jedno!! Na łagodniejszy trądzik polecam maść BENZACNE z tym, że ona wysusza skórę, więc warto pamiętać o jej nawilżaniu, np kremem z masłem Shea, który pokazałam wyżej :)
Zapomniałabym o czymś jeszcze. Przy całej walce z trądzikiem bardzo ważną rolę pełni także jedzenie, które spożywamy. Najlepiej jest ograniczyć spożywanie produktów mlecznych, zbyt słodkich, zbyt tłustych, smażonych i przede wszystkim ( UWAGA! TO MOŻE ZABOLEĆ)ograniczyć wcinanie czekolady.. ;p No i oczywiście duuuuużo wody. Przyznam się, że jakoś bardzo się do tego nie stosowałam, choć unikałam tych produktów no ale to nie było tak, że nie spożywałam ich w ogóle. Mi ogólnie najbardziej szkodziła i szkodzi nadal czekolada. Zjem choćby kostkę i nagle jakiś pryszcz mi wyskoczy. Działa to błyskawicznie..;p Jak widać droga do zwycięstwa jest dosyć długa i trudna ale życzę powodzenia! ;)
Bardzo byłabym wdzięczna gdybyście po przeczytaniu, bądź po przetestowaniu na sobie moich sposobów zostawili komentarz ;)
Bardzo byłabym wdzięczna gdybyście po przeczytaniu, bądź po przetestowaniu na sobie moich sposobów zostawili komentarz ;)






